U lekarza rejonowego czekaem dwie godziny. Najpierw na numerek, potem na rejonowego, ktry by opniony. Wszedem do gabinetu ju w potach i temperaturze. Opowiedziaem wszystko. Rejonowy wsta .. A wic tak przedstawia si sprawa powiedzia powanie, kadc mi do na czole .. W takim razie musi pan zachowa spokj, ciepo otuli si szalem. Aha .. dorzuci w olnieniu. .. A kalosze pan nosi? To wietnie .. [&] 